Jeżeli istnieje odzież, która znajduje się dosłownie w każdej męskiej szafie, to z pewnością są to jeansy. Ich niewątpliwą zaletą jest to, że są bardzo wygodne, a co więcej, można je zakładać zarówno do stylizacji sportowych, w zestawieniu z adidasami, jaki i casualowych, dobierając do nich skórzane półbuty. Wybierając spodnie jeansowe, warto zapoznać się z ich najpopularniejszymi fasonami, dzięki czemu łatwiej będzie nam je dopasować do swojej sylwetki.

Klasyczne spodnie jeansowe

O jeansach klasycznych mówimy wtedy, gdy mają one prostą nogawkę. Takie spodnie są bardzo powszechne i chętnie sięgają po nie mężczyźni w każdym wieku. Możemy kupić je nie tylko w odcieniach niebieskiego czy granatu, ale także w kolorze czarnym, jak również w kolorach sezonowych. W zależności od figury i tego, w czym się lepiej czujemy, możemy wybrać je z niskim, normalnym bądź wysokim stanem. Te ostatnie polecane są panom o większych gabarytach.

Spodnie jeansowe w wersji dopasowanej

Mężczyźni o szczupłych nogach, który chcą podkreślić atuty swojej sylwetki, powinni wybierać spodnie jeansowe slim, które są węższe od klasycznych jeansów i bardziej dopasowane. Dodając do nich skórzany pasek z efektowną klamrą, stworzymy bardzo modny i stylowy look. 

Bardzo luźne spodnie jeansowe

Przeciwieństwem do jeansów slim, są te określone jako loose. Jak sama nazwa wskazuje, charakterystyczne w tym fasonie są obszerne nogawki. Doskonale sprawdzają się one w przypadku osób otyłych, które chcę ukryć mankamenty figury. Ale równie dobrze, mogą nosić je osoby o prawidłowej masie ciała. Są bowiem one pożądanym elementem stylizacji oversizowej. Co istotne, jeansy tylu loose możemy łączyć z obcisłą górą. Taka stylizacja będzie bardzo trendy, jednak powinniśmy zarezerwować ją na czas wolny. Do pracy natomiast bezpieczniej jest wybierać spodnie jeansowe klasyczne lub slim. 

Na wakacyjne wypady przydadzą nam się też jeansy z przetarciami. Od lat są hitem i wcale nie musimy kupować takich jeansów z dziurami w sklepie. Jeżeli mamy w domu jakieś stare jeansy, wtedy możemy poprzecierać je żyletką, aby uzyskać taki efekt na jakim nam zależy – z mniejszymi lub większymi dziurami.